#7/Kraków

Rafał pisze:
Z głośników leci 'One more trip' Bang Gang. Wszystko było inaczej, niż mogło być. Mieliśmy zabawę, nie mieliśmy dokąd pójść, bez kierunku, byliśmy tam sami. Jeszcze przed wyjazdem czułem, że ten utwór będzie o nas, a stało się inaczej. Mieliśmy zabawę, przygarnęła nas Daria (która nie lubi być na zdjęciach, więc przynajmniej jest kawałek jej głowy i dłonie), kierunek był (Katowice) i nie byliśmy sami. Byliśmy razem i to wystarczyło. 
Pojawiłem się w końcu na zdjęciu. Wszystkie poniższe wykonane u Darii zostały, w jej megamyslopokoju. 

Eta okropnie zaburzyła chronologię poprzednim postem. Najwyraźniej miała taką potrzebę, by pokazać jak wygląda Kasia.   










3 komentarze: